Rozdział 158: Fanka
Brianna
– Lepiej, żebym miał same garnitury i ubrania codzienne szyte na miarę, będę chodzącym billboardem Fletcherów – uśmiechnął się mój brat, co wywołało uśmiech na mojej twarzy na samą myśl o tym, mimo że wiedziałam, że tylko żartuje.
– A propos, zbliżają się twoje urodziny. Jesteś już starym draniem – wymachiwałam nożem w trakcie mówienia.
– Zamierzasz coś z tym zrobić? –






