Rozdział 196: Czy nic mu nie jest
Callan
"Angelo, zadzwoń do głowy rodziny, ale najpierw zadzwoń po lekarza i zajmij się tym." Przekazałem mu naszego portiera, który krwawił trochę bardziej.
Ofiary się zdarzają, ale te zjeby z Black Knight znowu zbliżyły się do mnie za bardzo. Tym trzeba się zająć, zacząłem pędzić na górę i dzwonić do Bryce'a. Potrzebuję mojej drugiej spluwy i mojej prawej ręki.






