Mateo początkowo nie reaguje, wpatrując się w kamerę. A potem wybucha śmiechem.
To suchy, pozbawiony radości śmiech.
– Grozisz, że zabijesz moją córkę? – pyta mnie. – Ty? Myślisz, że tortury, które przeszedłem, wpłynęły na moją pamięć? Myślisz, że zapomniałem, dlaczego nas schwytano? Myślisz, że nie pamiętam, że to ty puściłeś wolno podejrzanego szpiega, bo był cholernym dzieciakiem? Nie potrafiłe






