Mia wyszła z restauracji, a jej wzrok przykuł blask eleganckiej, czarnej limuzyny zaparkowanej w pobliżu. W jej spojrzeniu zamigotało subtelne wyczekiwanie – czy Timothy już tu był?
Po krótkiej chwili Mia zwróciła się do Giny: „Powiedz wszystkim, żeby szli przodem. Ja tylko wrócę na chwilę do środka, żeby skorzystać z toalety”.
Wycofując się do restauracji, Mia ukrywała się przez dobre dziesięć mi






