Czy to dlatego, że Derek został wcześniej zrugany?
Przybierając na twarz stoicki wyraz, Mia powiedziała:
– Dobrze. Nie będę dalej drążyć tematu, skoro otrzymałam płatność.
– Dziękuję bardzo, panno Bowen. Naprawdę mi przykro z tego powodu – wypalił Derek.
Chwilę później w holu rozległ się głos Mayi:
– Ha! Co za nieudacznik, poddaje się tak po prostu!
Mia podniosła głowę i zobaczyła Mayę wychodzącą






