Dopiero wtedy Mia puściła Timothy'ego. Poprawiła jego krawat delikatnie, tak delikatnie, że wydawało mu się to nierealne.
Przypomniało mu to przeszłość, kiedy pomagała mu z krawatem i dbała o jego posiłki oraz samopoczucie.
Coś zachwiało się w jego oczach, gdy zapomniał o tym, jak przed chwilą go poddusiła.
W tym momencie drzwi się otworzyły i Liam wyszedł z pokoju. – Mio.
Alarm włączył się w jego






