Słowa Mii całkowicie zbiły Mayę z tropu. W rzeczywistości była tu właśnie po to, by porozmawiać o tym z Connorem.
Niemniej jednak, nie mogła się do tego przyznać.
Uniosła brodę i odparowała: – Kto powiedział, że mój brat nie zoperuje Babci Laury? To przeszłość, teraz sprawy mają się inaczej. Mój brat to zrobi!
Mia zmierzyła Mayę wzrokiem i powiedziała: – Maya, powinnaś wiedzieć, jak bardzo Timothy






