Mia zacisnęła usta i rzuciła: „Skoro jesteś taki zdolny, to śmiało, prowadź śledztwo. Kiedy coś znajdziesz, wróć i negocjuj ze mną warunki”.
W tym momencie zza drzwi dobiegł głos Connora: „Mia”.
– Już idę – odpowiedziała Mia, natychmiast kończąc połączenie.
Po drugiej stronie słuchawki Timothy wychwycił męski głos, który wydał mu się nieco znajomy – brzmiał jak Connor, brat Mayi.
Timothy nie mógł






