Twarz Mayi na chwilę stężała, co skłoniło Sharon do wkroczenia.
– Dobrze, jeśli Tim musi postawić karierę na pierwszym miejscu, niech tak będzie. Możemy kontynuować zaręczyny i wyciągnąć z nich to, co najlepsze.
Na wzmiankę o kontynuowaniu zaręczyn, Maya zdołała wymusić uśmiech i przeprosiła:
– Pani Barrett, naprawdę mi przykro z tego powodu.
– To ja powinnam przepraszać. Zachowanie Tima jest niec






