*Blair*
Maddox powoli otworzył drzwi i zerknął na śpiącego Austina.
– Śpi? – zapytał przez więź umysłową. Przytaknęłam, wpatrując się w niewinną twarz Austina.
Maddox westchnął i skinął, żebym do niego dołączyła na balkonie. Poszłam za nim, wychodząc na chłodne nocne powietrze, gdy delikatnie odsunął drzwi i zamknął je za nami.
– Nie mogę uwierzyć, że Selena mogła coś takiego zrobić – powiedział,






