*Zander*
Mój wilk, Lyon, był równie niespokojny jak ja bez naszej partnerki. Minął prawie tydzień, a od Seleny nie było żadnych wieści – żadnej wiadomości, żadnych informacji, niczego. Księżycowa Kraina była ukryta przed oczami innych zmiennokształtnych, dostępna tylko dla nieśmiertelnych, co pozostawiało mnie w nieznośnej niepewności. Każdego dnia czekałem, mając nadzieję, że jutro przyniesie jak






