POV Gabriela
Przysięgam na Boginię, jeśli Nick nie przestanie nerwowo podrygiwać nogą, chyba go uduszę.
– Przestań – warknąłem i położyłem dłoń na jego nodze, powstrzymując go przed ruchem.
– To miejsce to jakaś dziura, stary – westchnął. – Nie mogę uwierzyć, że przychodziłeś tu co noc.
– Nie co noc – odparłem, marszcząc brwi.
Ale miał rację. Miejsce wyglądało okropnie. Całe Miasto wyglądało okrop






