Z perspektywy Emmy
Jeszcze piętnaście minut.
Przesuwałam widelcem jedzenie po talerzu. Nie wiedziałam już, o czym rozmawiać.
Omówiliśmy wszystko. Rozmawialiśmy o ulubionych potrawach, książkach i filmach. Rozmawialiśmy o naszym dzieciństwie i rodzicach. Przerobiliśmy każdy temat i nie miałam go o co więcej pytać.
Jego ulubionym daniem był stek. Nie miał ulubionej książki, bo nie mógł się zdecydowa






