Echo broni z drona odbijało się echem w pustym budynku, a faceci w środku zaczęli krzyczeć. Keenan i ja weszliśmy do środka przez drzwi. Dano nam kilka chwil, aby nasze oczy przyzwyczaiły się i oceniły pozycję wszystkich na parterze. Ufałam Lorenzo, że bez problemu oczyści górne piętro.
Zabrałam pistolet maszynowy z furgonetki, Lorenzo wiedział, że to jedna z moich ulubionych broni do siania chaos






