Ciąg dalszy perspektywy Rolfa Titusa:
Puk... Puk...
"Titus?" Melissa otworzyła drzwi, a ja skinęłam głową, dając jej znak, by poczekała na mnie na zewnątrz.
Tak, w tej chwili Gwen odpoczywa, a Alexa i Luna Lisa będą czuwać tutaj, żebym mógł zająć się kilkoma sprawami, o których muszę dowiedzieć się od Melissy.
Luna Lisa tylko westchnęła z troską, patrząc na bladą twarz swojej śpiącej córk. Dzisiej






