Nie mogłam uwierzyć w to, co właśnie usłyszałam. Stało się. W końcu. Devon dostanie wiadomość, że nigdy do niego nie wrócę. A ja będę mogła tu mieszkać, tak długo, jak zechcę.
To było takie nierealne.
Nawet gdy strażnik przyjmował dalsze instrukcje, a potem skłonił się, by odejść. Chciałabym zobaczyć minę Malii. Jestem pewna, że byłoby warto.
"Wasza Wysokość" - zawołałam, gdy strażnik wyszedł.
"Ta






