Perspektywa Sabriny:
"Ty... ty wiedziałeś," moje słowa są miękkie jak bawełna, kontrastując z gwałtownymi oddechami, które łapię. "Wiedziałeś i ty..."
"A więc teraz przyznajesz, że się z nim pieprzyłaś."
"Jeśli wiedziałeś, to dlaczego udawałeś, że nie?!"
To znaczy, że on zawsze wiedział. Ma ludzi, którzy mnie obserwują, kiedy myślałam, że go nie ma, on wciąż tam był. Wiedział. Wszystko, każdy szcz






