– Myślałem, że masz to już za sobą? Jeśli chodzi o Lisę, to ona nie wróci, więc lepiej… – Andrew przerwał, widząc młodą kobietę w białym szlafroku wychodzącą z łazienki.
– O cholera!! Alfred, poważnie. Znowu zaczynasz się puszczać – mruknął Andrew pod nosem i wyszedł z pokoju.
Andrew był nieco zaskoczony, że Alfred bierze narkotyki. Nie mógł w to uwierzyć. Sprowadził też dziwkę do swojego domu. Ja






