– Mówię poważnie, Liso, nie musisz mi mówić, co do mnie czujesz. Wiem, że nie czujesz tego samego co ja, ani nie jesteś gotowa na nic, rozumiem to. Chcę tylko, żebyś wiedziała, że będę tutaj czekał na ciebie, dopóki nie będziesz gotowa – powiedział Daniel i pocałował Lisę w czoło, po czym odsunął się od niej.
Lisa westchnęła, gdy Daniel się oddalił. Zaniemówiła, nie wiedząc, co powiedzieć ani co z






