– Nie zrań jej. To dobra kobieta. Oboje na siebie zasługujecie – Daniel uśmiechnął się do Williamsa, a ten skinął głową w odpowiedzi.
W międzyczasie Lisa przebywała w biurze Diny; obie kobiety śmiały się razem. Lisa cieszyła się szczęściem Diny. Przynajmniej udało jej się pójść naprzód po rozstaniu z Charlesem.
Nigdy nie sądziła, że Dina będzie w stanie się pozbierać po tym wszystkim, ale cieszyła






