Samochód z piskiem opon zahamował przed posesją Lisy. Lisa otworzyła drzwi od wewnątrz i wysiadła z auta.
Otworzyła drzwi pasażera, wyniosła Isabellę z samochodu, a następnie zamknęła drzwi. Weszła do domu i zauważyła, że wszędzie panuje cholerna cisza.
Pomogła Isabelli usiąść na kanapie w salonie.
– Bella – zawołała i nagle zobaczyła Arabellę zbiegającą po schodach z pełną prędkością.
– Arabel






