Wpatrywała się w mężczyznę, który leżał w jej łóżku. Miał cienie pod oczami, jakby w ogóle nie spał, ale wciąż wyglądał tak przystojnie, jak zawsze.
Westchnęła cicho. Bez względu na to, jak bardzo się stara, mimo że próbuje udawać, że jej nie zależy, w głębi duszy zależy jej.
Zdjęła ręcznik z jego czoła i włożyła go z powrotem do miski. Lekko go wycisnęła i ponownie położyła na jego czole, wpatruj






