– Jaki tatuś? – zapytał Daniel i w tym momencie Alfred wyszedł z kuchni.
– Alfred? – zawołał Daniel w szoku, widząc Alfreda wychodzącego z kuchni.
– Daniel – odezwał się Alfred w szoku.
Lisa wpatrywała się w obu mężczyzn, zastanawiając się, skąd znają swoje imiona. Czy oni się znają? O nie, to niedobrze – pomyślała Lisa, patrząc na Daniela, który już wpatrywał się w Alfreda ze złością.
– Wujku Dan






