Gdy tylko miał wyjść z domu, usłyszał głośny huk, a po nim krzyk Lisy.
– Lisa! – zawołał Alfred i odwrócił się. Ku swojemu zaskoczeniu zobaczył Lisę leżącą na podłodze z zamkniętymi oczami.
– Lisa! – powtórzył i podbiegł do niej.
– Lisa, otwórz oczy – powiedział Alfred, wyglądając na spiętego i zmartwionego. Wtedy Lisa otworzyła oczy i spojrzała na niego.
Myślałem, że straciła przytomność – pomyśl






