Enzo:
– Nie – powiedziała Alaria, piorunując mnie wzrokiem. – Powiedziałam nie, ten człowiek nie przekroczy progu naszego domu, nie będzie brał udziału w naszych działaniach i nie będzie…
– Alario, będziemy potrzebować jego pomocy, jeśli zamierzamy wystąpić przeciwko Starszyźnie. Nie damy rady rzucić im wyzwania w pojedynkę, Alario. Wiesz, że oni coś planują…
– Ich plan można powstrzymać, ale wspó






