Estonia:
– Gdzie jest mama? – zapytał Ashton, patrząc na mnie w górę. Zmarszczyłam brwi, patrząc na dziecko, wiedząc, że to dziesiąty raz, kiedy zadał to samo pytanie w ciągu ostatniej godziny.
– Słyszałaś syna Alfy, gdzie są ciocia Alaria i Alfa Enzo? – zapytał Alonso, a ja uniosłam brew z rozbawieniem, patrząc na dziecko, które ledwo sięgało mi do kolan. Chłopiec wierzył, że może mi rozkazywać w






