– Ha! – prychnęła Kathleen, a jej szkarłatne usta wykrzywiły się w zimnym uśmiechu pogardy.
Spencer zmarszczył brwi i zapytał: – Chcesz kontynuować, czy nie?
Astrid zamarła, docierając do sensu jego pytania.
Spencer wykrzyknął ze złością: – Wynoś się, jeśli nie zamierzasz dalej kręcić! Ostrzegam cię, nie próbuj tych bezużytecznych intryg w mojej ekipie. Nie kupuję ani jednej z nich! Nie obchodzi m






