– Nie! – Kathleen spojrzała na Samuela z całą powagą. – Nie podchodź tutaj!
Samuel wpatrywał się w Wyatta. – Jestem o wiele lepszym zakładnikiem niż ona. Pamiętasz, jak twój ojciec i brat trafili za kratki? Nawet tutejsi przywódcy muszą okazywać mi szacunek. Łatwiej ci będzie uciec, trzymając w niewoli mnie zamiast niej.
Wyatt wiedział, że tego dnia będzie mu trudno się stamtąd wydostać. Kathleen






