Gizem zachichotała.
Yareli upiera się, by mnie wrobić; czy ona naprawdę myśli, że wszyscy inni są głupi?
– Samuel, mówię prawdę – stwierdziła stanowczo Yareli.
Samuel rzucił jej chłodne spojrzenie.
– Kto ci powiedział, że ona to zrobiła?
Yareli przerwała. Jej oczy wypełniły się winą, gdy dodała:
– Ci, których złapałeś! Ktoś mi powiedział, że się przyznali. Cała ta sprawa została zaaranżowana przez






