– Ja... – Kathleen przerwała, po czym westchnęła i powiedziała: – Sama też nie wiem.
Charles zmarszczył lekko brwi.
Widząc to, Kathleen wyjaśniła: – Właściwie wiem tylko tyle, że jego nazwisko to Hoover. Nigdy nie powiedział mi o sobie nic więcej.
– Hoover? – Charles zmarszczył brwi mocniej. – Pamiętasz, jak ktoś kiedyś powiedział, że Babcia była blisko z kimś o tym samym nazwisku?
– Straciłam pam






