– Pani Morris – zawołała Kathleen, zatrzymując Emily.
Aaron również podszedł i przytrzymał Emily.
– Skoro poznaliśmy już prawdę, rodzina Morrisów powinna zdecydować, co dalej – stwierdziła Kathleen.
– Dziękuję – podziękował jej szczerze Aaron.
– Nie ma za co. – Zwracając się do Charlesa, Kathleen powiedziała: – Charles, chodźmy.
Mężczyzna skinął głową i odwrócił się, by wejść do łazienki.
Zjął szp






