Nie otrzymawszy żadnych wieści od Kathleen przez cały dzień, Samuel nie mógł oprzeć się poczuciu rezygnacji.
Odłożył telefon i zdjął marynarkę, po czym przeniósł się do biurka.
Po dłuższym czasie zadzwonił Tyson i powiedział: – Panie Macari, ten człowiek powiedział, że chce się z panem spotkać i wypuści pana Larsona dopiero, gdy pana zobaczy.
– Zrozumiałem – Samuel brzmiał dość nonszalancko. – Dok






