Kathleen podniosła kartkę i spojrzała na nią, marszcząc lekko brwi.
Ashley upiła łyk gorącego mleka i powiedziała z uśmiechem: – Jestem w ciąży. To już miesiąc.
Kathleen odłożyła wyniki i parsknęła śmiechem. – Mogę zrobić sto kopii tego śmiecia, Ashley.
Nie wierzyła, że to prawda.
Bardzo swobodnie Ashley wyciągnęła rękę w stronę Kathleen z uśmiechem. – Proszę bardzo, sprawdź mój puls. Zobacz, czy






