Gemma uśmiechnęła się blado. – Nie do końca. W końcu to był siedmioletni związek. Ale postaram się jak najlepiej. Zaufaj mi, Kate.
Kathleen skinęła głową. – Dobrze. Ufam ci.
Gemma uśmiechnęła się. – Skoro wreszcie tu jesteście, co powiecie na to, żebyśmy zrobili ravioli?
– Jasne. Chodźmy do kuchni. – Kathleen zgodziła się.
– Okej.
Gdy obie przygotowywały składniki w kuchni, Gemma zapytała Kathleen






