Gdy Song Anyi oświadczyła to ze stanowczością, nie dając Tang Ruochu żadnych szans na reakcję, pociągnęła ją w stronę tłumu.
Obie szybko przemierzyły salę i dotarły do samego centrum zgromadzenia.
W tej chwili wokół Lu Shijina wciąż kłębiło się wielu ludzi.
Kiedy Tang Ruochu i Song Anyi nadeszły, on zdawał się to wyczuć. Powoli uniósł głowę, a jego wzrok wystrzelił ponad tłumem. Jednym łagodnym sp






