Wiadomości rozchodziły się lotem błyskawicy, do tego stopnia, że niemal nie dało się ich powstrzymać.
Tymczasem główna bohaterka, Qin Manni, ani razu nie wyszła, by cokolwiek powiedzieć. Wyglądało to tak, jakby rozpłynęła się w powietrzu.
Dzisiaj dziesiątki reporterów wyległy ze swoich gniazd i rozpoczęły gruntowne śledztwa. Wszyscy mieli nadzieję, że uda im się przeprowadzić wywiad z samą Qin Man






