Lu Shijin wpatrywał się intensywnie w Yan Xu. Następnie skinął lekko głową, po czym ujął dłoń Tang Ruochu i odwrócił się, by odejść.
Tang Ruochu nie rozumiała, dlaczego Shijinowi tak spieszyło się do wyjścia. Kiedy miała go o to zapytać, zdała sobie sprawę, że jego wyraz twarzy był nieco chłodny.
Zamknęła usta z zakłopotaniem, odwracając głowę, by spojrzeć na Yan Xu, który wydawał się wrośnięty w






