– Dlaczego oni są tak uroczy, gdy się kłócą?
Patrząc na nich, usta Tang Ruochu wygięły się w delikatnym uśmiechu.
Widząc, że Lu Shengyao nie odszczekuje się, Ying Xiaoxiao prychnęła i zwróciła się do Tang Ruochu, pytając: – Chu, skoro wszystko z tobą w porządku, dlaczego nie skontaktowałaś się z nami wczoraj w nocy?
– Zostałam odurzona. Na szczęście mnie uratowano. Ale obudziłam się dopiero rano.






