Shannon była wściekła.
– Wujku, żartujesz, prawda?
Dlaczego miałaby oddać stanowisko Dyrektora Projektu tej suce? Adrian powinien być po jej stronie. Przecież on też nienawidził Luny, więc dlaczego nie tylko jej nie zwolnił ani nie zdegradował, ale wręcz awansował?
Kto tu jest bardziej szalony?
– Nie żartuję – Adrian spokojnie spojrzał na Shannon. – Oddaj jej swoje stanowisko.
Praca to praca,






