Ta kobieta potrafiła tylko się przechwalać!
Jednak, gdy zobaczyli Lunę szkicującą zarys biżuterii, obserwując jej opanowaną technikę szkicowania i unikalne poczucie kompozycji, wszyscy zamarli.
W tym momencie w całym biurze panowała taka cisza, że słychać było tylko dźwięk ołówka Lany sunącego po papierze.
Wszyscy poważnie przyglądali się jej szkicowi.
Joshua również.
Patrzył na dłonie Luny.






