– Nie interesuje cię to, nawet jeśli chodzi o twoje życie i urodzenie?
– Jakie życie i urodzenie?
– Wiedziałam, że cię to zainteresuje.
Aura wykrzywiła usta w uśmiechu. – Wsiadaj, nie zjem cię.
…
Aura zabrała Lunę do pobliskiej kawiarni.
– Wyduś to z siebie.
Siedząc na krześle, Luna wciągnęła głęboki oddech i spojrzała zimnym wzrokiem na kobietę przed sobą.
Aura popijała kawę. – Chciałam d






