Neilowi odebrało mowę.
– Hmph! Nigel i tak traktuje mnie najlepiej! – Nellie oparła ręce na biodrach i wyglądała dumnie. – Kiedy Nigel wyzdrowieje, będę zabierać tylko jego na zakupy i będziemy razem jeść same pyszności!
Neil był strapiony. – Mamo, spójrz na swoją córkę!
Luna uśmiechnęła się bezradnie. Przytuliła Nellie i kontynuowała rozmowę z Neilem przez wideorozmowę, jednocześnie rozmawiając z






