Nieważne co by się działo, była pewna, że nie pozostawał tak obojętny na jej osobę, jak udawał.
Przynajmniej uważał ją za atrakcyjną fizycznie, potrafiła wzbudzić w nim pożądanie i pragnienie.
To wystarczyło!
Poza tym, jedyne czego chciała, wracając tym razem do domu, to jego nasienie!
Co do tego, kogo ten drań naprawdę lubił, kto mieszkał w jego sercu, wcale jej to nie obchodziło!
Przy tej myśli






