– Pan Lynch jest tutaj!
– To pan Lynch!
– Szybko, idźcie go powitać…
W momencie, gdy Luna weszła do baru, stanęła twarzą w twarz z grupą mężczyzn w garniturach.
Na wieść, że Joshua jest na miejscu, grupa rzuciła się do wejścia, niczym stado wampirów wyczuwających krew.
A więc Joshua nie tylko potrafił doprowadzić do szaleństwa niezliczone kobiety, ale nawet mężczyźni nie mogli uciec jego urokowi.






