Drzwi samochodu zatrzasnęły się z hukiem, odcinając ich od świata zewnętrznego.
Luna czuła, jakby jej głowa eksplodowała.
Z całych sił szarpała się, próbując uwolnić od Joshuy. "Puść mnie!"
"Mówiłaś, że jestem chory?" Zmienił się nie do poznania, mocno ją przytrzymując. "Jeśli nie zarażę cię moją chorobą dzisiaj, jak mam sprostać tym oszczerczym etykietom, które mi przypięłaś?"
Tej nocy zdołał się






