Napięcie na sali szpitalnej znacznie opadło.
Chłodne, ciemne oczy Joshuy płonęły gniewem w kierunku Luny, która stała w drzwiach.
Lucas wiedział, że dalsza rozmowa nie jest przeznaczona dla jego uszu, więc odwrócił się i wyszedł, nie zapominając zamknąć za sobą drzwi.
Po zamknięciu drzwi Joshua i Luna zostali sami w zamkniętej przestrzeni sali szpitalnej. W powietrzu unosił się jedynie głos prezen






