Joshuę to rozbawiło.
– Myślałem, że nie chcesz już nikomu służyć, kiedy rzuciłaś pracę jako moja służąca w Blue Bay Villa, a jednak jesteś tutaj, w dziale projektowania mojej firmy, służąc moim pracownikom?
Luna uśmiechnęła się, nie odzywając się słowem.
– To prośba pana Lyncha, więc naturalne, że musiałam się podporządkować.
– Zrobisz wszystko, co powiem?
– Oczywiście. – Luna uśmiechnęła się. Spo






