Dopóki Bonnie o nich pamiętała, szczęśliwe wspomnienia wciąż się liczyły, prawda?
Gdyby tylko było to możliwe, Gwen życzyłaby sobie, by ona i Luke mogli zamienić się miejscami z Bonnie i Jimem.
Nie dbała o to, czy Luke wciąż ją pamięta, a gdyby to zależało od niej, wolałaby, by jej istnienie zostało wymazane z jego pamięci.
Nie dbała o to, czy Luke wciąż ją kocha, czy nie, i gdyby mogła wybierać,






