– To nie dlatego, że nie kochasz Luny, ale dlatego, że naiwnie sądziłaś, iż moja więź z nią jest tak silna, że nawet w obliczu rodowej zemsty będę w stanie zmanipulować samego siebie i Lunę, byśmy uwierzyli, że nasza miłość to wszystko przezwycięży.
Podszedł do nich sprężystym krokiem, stanął obok Luny i utkwił swoje ciemne, przeszywające spojrzenie w twarzy Rosalyn.
– Niestety, Teściowo, każdą kr






