Przez chwilę Luna czuła się jak we śnie, stając w obliczu spokojnego, ostrego i jasnego toku myślenia Joshui.
„Dlaczego… Jak ten człowiek może wywnioskować przebieg całego zdarzenia na podstawie tak skąpych informacji?” Wykrztusiła nawet zszokowana: – D… Dlaczego jesteś taki bystry?
Joshua był rozbawiony uroczym wyglądem Luny. Wyciągnął rękę, by lekko potrzeć jej głowę, mówiąc łagodnym głosem: – J






